Polecamy...

Soki – krótka historia

26 Luty
2016

Soki spożywane w ogólnie rozumianych celach leczniczych nie są bynajmniej nowym wynalazkiem. Korzystano z nich już w antyku, a pierwsze w pełni udokumentowane przypadki ich stosowania znamy z okolic Morza Martwego. W II wieku przed naszą erą produkowano na tamtych ziemiach sok z granatów oraz fig. Wierzono, że miał on znakomite właściwości prozdrowotne i zapewniał tężyznę fizyczną. Najstarsza historia produkcji soków związana jest z ugniataniem owoców na papkę, z której następnie wyciskano sok. Nieco później pojawiły się tarki, które zastąpiły młynki i tłuczki aptekarskie. Do wyciskania soku służyła zwykle bielizna lub jakaś chusta. Już w tamtych czasach bardzo często dodawano do soków owocowych i warzywnych różnego rodzaju zioła mające za zadanie wsparcie właściwości leczniczych soków.

W niektórych zakątkach świata, na przykład w Korei i w Peru, soki były elementem rytuałów wypędzania chorób. Przez blisko 2.000 lat picie soków miało charakter terapeutyczny lub stanowiło element luksusu. Dopiero w 1920 roku Max Gerson, lekarz specjalizujący się w leczeniu raka, zaczął popularyzować soki owocowe wykorzystując ich bardzo duże ilości do leczenia różnych nowotworów. Łączył je wtedy z dietą wegetariańską. W tym czasie popularność zyskiwały różnego rodzaju teorie odnoszące się do optymalnego żywienia i uzyskiwania idealnego zdrowia. Jedna z nich, stworzona przez dr Walkera, opierała się na świeżo wyciskanych sokach, które ten uczony, czysto intuicyjnie, określał mianem życiodajnego pokarmu. Postulował, by jeść głównie rzeczy surowe. Plotka głosi, że dożył 118 lat. Nie da się ukryć, że nowoczesna historia soków swoje korzenie także znajduje w medycynie. Największy wpływ na ich popularyzację miały kliniki, w których różne choroby leczono dużymi dawkami soków owocowych i warzywnych.

Kto wymyślił soki?

Kolejnym dużym krokiem soków było uznanie ich zalet przez świat cele brytów, który wzorował się mocno na sportowcach korzystających z soków w dużych ilościach. W mainstreamie soki znalazły się jednak dopiero w 1989 roku, kiedy Jay Kordich wystąpił po raz pierwszy w telewizyjnej reklamie promującej regularne picie soków. Sokowirówki nie są oczywiście wynalazkiem lat dziewięćdziesiątych, ale to właśnie wtedy czymś zupełnie normalnym stał się ich widok w stoiskach ze sprzętem AGD. Masa ludzi zaczęła samodzielnie produkować soki owocowe i warzywne. Ich koszt jest obecnie na tyle niski, że na pewno dla nikogo nie jest zaporowy. Soki coraz częściej badane są też w sposób w pełni naukowy. Wielkie poruszenie wywołał film z 2010 roku pod tytułem „Fat, Sick, and Nearly Dead”, w który, autor, Joe Cross, przez dwa miesiące pił tylko soki. Pozwoliło mu to bardzo schudnąć i odstawić wszystkie przyjmowane do tej pory leki. Picie soków stało się po prostu bardzo modne, co dodatkowo jeszcze napędza rynek i pozwala na uzyskanie znacznie wyższej jakości przy o wiele niższych kosztach.

Autor

Martyna Dąbrowska

Dietetyk, trener personalny.

To może Cię zainteresować